Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modlitwy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modlitwy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lutego 2022

Krótkie modlitwy, które warto znać i stosować część 2

<<-- Przejdź do części 1

3. Męczeńska śmierć Pana Jezusa

W wielu przekazach z Nieba Pan Jezus mówi, że jedna godzina rozważania Jego męczeńskiej śmierci, ofiary, jaką za nas złożył, więcej jest warta niż wiele godzin spędzonych na umartwianiu swojego ciała (post, biczowanie). Jest także powiedziane, że poprzez tę ofiarę możemy wypraszać u Boga łaski. Przykład takiego praktycznego wykorzystania tego przekazu poznaliśmy w artykule pt. „Moje ożywianie modlitw”. Oto prezentowane tam zawołanie:

Przez Twoją świętą mękę Panie Jezu,
udziel nam łaski zbawienia wiecznego.

Mając w ciągłej uwadze, za jaką wielką cenę zostaliśmy przez Pana Jezusa wykupieni, dlaczego się na to zgodził, i co my dzięki Jego ofierze na tym skorzystali, możemy dzięki temu lepiej (uważniej) prowadzić swoje życie, unikać wszystkiego co mogłoby sprawić przykrość Jezusowi, i budować większą bliskość z Nim. W jednym z przekazów Pan Jezus mówi, że podczas przyjmowania komunii świętej wchodzi do niektórych serc jakby na powtórną mękę. Mając to wszystko w sercu, zaczynamy nasze wnętrze zamieniać w świątynię, w miejsce miłe Panu Jezusowi. Wtedy uzyskujemy świadomość, jak bardzo my – jako ludzie – niegodni jesteśmy miłości Boga. Stąd też płynie w sposób naturalny zawołanie jako odruch serca:

Któryś cierpiał za nas rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

Oba zawołania prezentowane w tym punkcie realizują kilka celów. Pierwszy – najważniejszy – to nieustająca pamięć o tym, co dla nas zrobił Pan Jezus, jak bardzo się poświęcił dla naszego zbawienia.

środa, 9 lutego 2022

Krótkie modlitwy, które warto znać i stosować część 1

W artykule pt. „Moje ożywianie modlitwy” prezentowałem drogę, jaką moja praktyka modlitewna się rozwijała i poszerzała zakres stosowanych modlitw. Jako że żywa wiara chrześcijańska jest wiarą dynamiczną, wciąż rozwijającą się, uzależnioną od zaangażowania, poziomu duchowości i miłości, stąd też moja praktyka modlitewna cały czas jest w przebudowie. Wraz z osiąganiem wyższej samoświadomości i miłości, pojawiają się kolejne poruszenia serca skutkujące kolejną modlitwą włączoną do codziennej praktyki.

krótkie modlitwy znać
 

W niniejszym artykule, będącym niejako kontynuacją artykułu wskazanego we wstępie, prezentuję kilka krótkich modlitw i zawołań, które płynąc z naszej miłości, stają się dla nas źródłem zdobywania bożych łask.

1. Modlitwa wynagradzająca

Pierwszym rozwinięciem mojej praktyki modlitewnej po tym okresie opisanym we wspomnianym wyżej artykule była modlitwa wynagradzająca jako odpowiedź serca na bliskość z Panem Bogiem.

Kiedy już zacząłem codziennie odmawiać modlitwę uwielbienia, która w całości poświęcona jest dla Pana Boga – my niczego nie chcemy w zamian – moja uwaga zaczęła dostrzegać nie tylko siebie, swoje problemy, ale także smutki Pana Boga spowodowane, chociażby niewdzięcznością ludzi lub ich obojętnością wobec Niego. Na myśl o tym moje serce zasmuca się i chcąc pocieszyć Pana Boga woła: „Nie smuć się – ja Ciebie kocham!”. Na tym właśnie polega modlitwa wynagradzająca, na wynagradzaniu Panu Bogu swoją miłością krzywd wyrządzonych przez innych ludzi.

Aby lepiej zrozumieć ideę modlitwy wynagradzającej i łask, jakie z tego płyną, wyobraźmy sobie mamę, która ma dwójkę dzieci: jedno dobre, czułe i kochające, a drugie niedobre, nieposłuszne i ciągle sprawiające przykrość mamie. Kiedy niedobre dziecko znowu źle się zachowało i sprawiło mamie przykrość, tak że aż łzy pojawiły się w jej oczach, widząc to wszystko dobre dziecko, także ma łzy w oczach, współuczestnicząc w smutku mamy, bo tak przecież działa miłość. Co robi wtedy dobre dziecko? Podchodzi zaraz do mamy, przytula się i mówi: „Nie smuć się. Ja ciebie kocham”. Tym samym rozbraja smutek mamy i wywołuje na jej twarzy uśmiech. Dla którego z tych dzieci mama – jeśli będzie mogła – nieba uchyli?

Bądźmy jak to dobre dziecko, które nie chce tylko współuczestniczyć w smutku mamy, ale chce jak najszybciej sprawić, aby się uśmiechnęła, przeciwstawiając obojętność niedobrego dziecka swoją miłość i bliskość.

W żywej wierze chrześcijańskiej nie chodzi o to, aby klepać długie litanie przez wiele godzin, bo jeden krótki, ale szczery odruch serca, jak przekonamy się w kolejnym punkcie, wystarczy za dziesiątki martwych słów.

 

modlitwy wyngradzające
 

Pierwszą modlitwę wynagradzającą zacząłem stosować właśnie jako odruch serca. Jest ona krótka, ale zawiera wszystko to, co jest ważne. Należy ona do zbioru modlitw fatimskich, bo w Fatimie została nam zaprezentowana. Oto jej treść:

O mój Boże,
wierzę w Ciebie,
uwielbiam Cię,
ufam Tobie
i kocham Cię z całego serca.

Proszę Cię o przebaczenie tym,
którzy nie wierzą,
nie uwielbiają Ciebie,
nie ufają Tobie
i którzy Cię nie kochają.


Początkowo odmawiałem te słowa jako osobną modlitwę, jedną z wielu jakie odmawiałem, ale zauważyłem, że stanowi ona doskonały wstęp do modlitwy uwielbienia, dlatego też teraz obie modlitwy traktuję jako nierozerwalny zestaw: Po modlitwie wynagradzającej zaraz odmawiam modlitwę uwielbienia jako wzmocnienie swojego wyznania miłości i pocieszenia.

Druga modlitwa wynagradzająca fatimska

Dostępna jest jeszcze druga modlitwa wynagradzająca fatimska – ją także odmawiam codziennie, trzy razy, tak jak anioł w Fatimie, który się nią modlił, przygotowując dzieci na spotkanie z Maryją. Oto ona:

Przenajświętsza Trójco,
Ojcze, Synu i Duchu Święty!
Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy,
ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew,
Duszę i Bóstwo naszego Zbawiciela,
obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza
na całej kuli ziemskiej,
jako zadośćuczynienie za grzechy,
przez które On sam jest znieważany.

Na mocy nieskończonych zasług
Jego Najświętszego Serca
i przez wstawiennictwo
Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Cię o nawrócenie
nieszczęśliwych grzeszników
(w tym mnie...).


Ostatni wers modlitwy, ujęty w nawiasie, stanowi mój dodatek, który wprowadziłem na swój użytek. W takiej formie ja odmawiam tę modlitwę, wcale nie uważając się za lepszego od innych, mniej rozwiniętych duchowo osób (pamiętacie przypowieść o arcykapłanie i grzeszniku, którzy obok siebie stali i modlili się do Boga?).

Odmawiając codziennie obie modlitwy, dla chrześcijanina nie jest to wiele. Nie odczuwa bowiem tego jako obowiązek tylko jako potrzebę serca. Będąc z kimś w bliskości, nie chcemy przecież, aby osoba, którą kochamy, smuciła się. Zrobimy wszystko, aby się rozchmurzyła...

 

wynagradzanie Panu Bogu

2. Ufność Bogu równie ważna co miłość

W poprzednim punkcie twierdziliśmy, że od długiej litanii ważniejsza jest szczerość i czystość serca. Jedno krótkie wyznanie serca, ale szczere, więcej dla Pana Boga znaczy niż długie godziny spędzone na martwej, beznamiętnej lub bezmyślnej modlitwie. Takie pouczenie otrzymaliśmy bezpośrednio od Pana Jezusa, choćby za pośrednictwem świętej Faustyny, ale nie tylko. Zgodnie z tym pouczeniem, jedno krótkie zawołanie typu „Jezu, ufam Tobie” wypowiedziane z pełną ufnością i miłością niesie ze sobą większą moc (a przez to i łaski) niż długa modlitwa. Taki też napis przecież Pan Jezus polecił umieścić na obrazie, który za pośrednictwem św. Faustyny miał zostać namalowany.

 

obraz Jezusa miłosiernego

Obraz namalowany na polecenie Pana Jezusa

Cóż warta jest czyjaś miłość, jeśli ta osoba nie ufa nam. Jeśli zastanowicie się nad tym, zrozumiecie, jakie jest to bolesne dla osoby, która kocha bezgranicznie... Miłość bez ufności nie jest wiele warta, a Pan Bóg nie oczekuje, abyśmy rozumieli w pełni, dlaczego akurat wybrał dla nas taką drogę w życiu, a nie inną. Oczekuje zaufania i ma to być ufność bezgraniczna, jak czytamy w jednym z przekazów z Nieba: Choćby się cały świat wokół ciebie walił, nie przestawaj mi ufać...

Przyjmując z miłością i w pokorze wszystko to, co nas w życiu codziennym spotyka, jako część planu bożego, bez pretensji i złorzeczenia, oddajemy Mu tym chwałę. Wtedy słowa typu „Jezu, ufam Tobie” sprowadzają na nas duże łaski, większe od tych uzyskanych przez umartwianie swojego ciała.

 

modlitwy ufności

Wychodząc naprzeciw takiemu ujęciu żywej wiary chrześcijańskiej, możemy włączyć do swojej praktyki kolejną modlitwę, a właściwie kolejne wyznanie, które wypowiadamy rano, po wstaniu z łóżka:

Mój Boże!
Nie wiem, co mnie dzisiaj czeka,
Ale cokolwiek się stanie,
Ufam Tobie.

Życie chrześcijańskie to nie jest zbiór modlitw do odmówienia, ale właściwe umiejscowienie siebie w świecie, życiu i bliskości z Bogiem, gdzie ważniejsze są uczucia niż martwe słowa, za którymi nic nie idzie... Ciąg dalszy artykułu -->>








Polecane artykuły:


środa, 19 kwietnia 2017

Modlitwa o prawdziwą mądrość

<<-- Poprzednia modlitwa


Umocnij mnie, Panie, łaską Ducha Świętego.
Daj mi siłę ugruntować się jako człowiek wewnętrzny
i wyzwól moje serce od niepotrzebnych trosk i obaw,
abym nie uległ pożądaniu rzeczy marnych lub ciemnych,
lecz abym patrzył na wszystko jako na rzeczy znikome i pamiętał, 
że i ja wraz z nimi przeminę.

Albowiem pod słońcem nie ma nic trwałego;
oto wszystko marność i pogoń za wiatrem.
Jakże mądry jest ten, co tak myśli!

Daj mi, o Panie, mądrość niebieską,
bym się nauczył Ciebie nade wszystko kochać,
w Tobie mieć upodobanie,
a wszystkiemu innemu nadawać taką wartość,
jaką posiada w Twojej mądrości.

Amen
Następna modlitwa -->>

Przejdź do zakładki Przydatne modlitwy.






Polecane artykuły:


środa, 5 kwietnia 2017

Psalmy jako pomoc w ożywianiu swojej wiary część 3

<<-- Przejdź do części 1

Psalm 86


Nakłoń swe ucho, wysłuchaj mnie, Panie,
bo jestem nędzny i ubogi.
Strzeż mojego życia, bo jestem pobożny,
zbaw sługę Twego, który ufa Tobie.

Ty jesteś Bogiem moim,
Panie, zmiłuj się nade mną,
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Rozraduj życie swego sługi,
bo ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.

Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i pełen przebaczenia,
pełen łaskawości dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby!

Wołam do Ciebie w dniu mego utrapienia,
bo Ty mnie wysłuchujesz.
Nie ma wśród bogów równego Tobie, Panie,
ani czegoś takiego jak Twoje dzieło.

Przyjdą wszystkie ludy, które stworzyłeś,
i Tobie, Panie, pokłon oddadzą, i będą sławiły Twe imię.
Boś Ty jest wielki i działasz cuda: tylko Ty jesteś Bogiem.

Naucz mię, Panie, Twej drogi,
bym postępował według Twojej prawdy;
skłoń moje serce ku bojaźni Twojego imienia!
Będę Cię chwalił, Panie, mój Boże,
z całego serca mojego i na wieki będę sławił Twe imię,
bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie
i życie moje wyrwałeś z głębin Szeolu.

O Boże, pyszni przeciw mnie powstali
i zgraja gwałtowników czyha na me życie,
a nie mają względu na Ciebie.
Ale Ty, Panie, jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym,
nieskorym do gniewu, bardzo łagodnym i wiernym.

Zwróć się ku mnie i zmiłuj się nade mną;
udziel Twej siły słudze swojemu
i ocal syna swej służebnicy!
Uczyń dla mnie znak – zapowiedź pomyślności,
ażeby ci, którzy mnie nienawidzą,
ujrzeli ze wstydem, żeś Ty, Panie,
mi pomógł i pocieszył mnie.


Psalm 143


Usłysz, o Panie, moją modlitwę,
przyjm moje błaganie w wierności swojej,
wysłuchaj mnie w swej sprawiedliwości!
Nie pozywaj na sąd swojego sługi,
bo nikt żyjący nie jest sprawiedliwy przed Tobą.

czwartek, 30 marca 2017

Psalmy jako pomoc w ożywianiu swojej wiary część 2

<<-- Przejdź do części 1

Psalm 6


Nie karć mnie, Panie, w swym gniewie
i nie karz w swej zapalczywości.
Zmiłuj się nade mną, Panie, bom słaby;
ulecz mnie, Panie, bo kości moje strwożone
i duszę moją ogarnia wielka trwoga;
lecz Ty, o Panie, jakże długo jeszcze...?

Zwróć się, o Panie, ocal moją duszę,
wybaw mnie przez Twoje miłosierdzie,
bo nikt po śmierci nie wspomni o Tobie:
któż Cię wychwala w Szeolu?

Zmęczyłem się moim jękiem, płaczem
obmywam co noc moje łoże,
posłanie moje skrapiam łzami.
Od smutku oko moje mgłą zachodzi,
starzeję się z powodu wszystkich mych wrogów.

Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy zło czynicie,
bo Pan usłyszał głos mojego płaczu;
Pan usłyszał moje błaganie,
Pan przyjął moją modlitwę.

Niech się wszyscy moi wrogowie
zawstydzą i bardzo zatrwożą,
niech odstąpią i niech się zawstydzą!


Psalm 17


Wysłuchaj, Panie, słuszności,
zważ na me wołanie,
przyjmij moje modły z warg nieobłudnych!

Niech przed Twoim obliczem
zapadnie wyrok o mnie:
oczy Twoje widzą to, co prawe.

Choćbyś badał me serce,
nocą mnie nawiedzał i doświadczał ogniem,
nie znajdziesz we mnie nieprawości.

Moje usta nie zgrzeszyły ludzkim obyczajem;
według słów Twoich warg
wystrzegałem się ścieżek gwałtu.

Moje kroki trzymały się mocno
na Twoich ścieżkach,
moje stopy się nie zachwiały.

Wzywam Cię, bo Ty mnie wysłuchasz, o Boże!
Nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.
Okaż miłosierdzie Twoje, Zbawco tych,
co się chronią przed wrogami pod Twoją prawicę.

czwartek, 22 grudnia 2016

Oddanie się Opatrzności Bożej

<<-- Poprzednia modlitwa

Boże mój! 
Nie wiem, co mnie dzisiaj czeka. 
Tyle tylko wiem, 
że mnie nic nie spotka, 
czego byś Ty pierwej nie przewidział, 
nie dopuścił lub nie rozkazał od wieków: 
to mnie uspokaja. 

Uwielbiam Twoje odwieczne i niedościgłe wyroki, 
skłaniam czoło stojąc z jak największą 
pokorą przed obliczem Twoim, 
wielbię miłość i dobroć Twoją ku mnie. 
Wszystko przyjmuję, ze wszystkiego złożę 
Ci ofiarę i połączę ją z ofiarą 
Jezusa Chrystusa, Zbawiciela mojego. 

Proszę Cię tylko w Imię Jego 
i przez Jego nieskończone zasługi 
o cierpliwość w przeciwnościach moich 
i o zupełne posłuszeństwo 
woli Twojej we wszystkim. 

Amen








Polecane artykuły:


poniedziałek, 21 listopada 2016

Oczyść mnie, Panie

<<-- Poprzednia modlitwa


Oczyść mnie, Panie,

z grzechów przede mną ukrytych.

Jeśli ponownie popełnię błąd,

przebacz mi jeszcze raz!



Wybacz mi zobowiązania,

jakie podjąłem,

a których nie wypełniłem.



Wybacz, jeśli w mym pragnieniu

zbliżenia się do Ciebie,

moje serce nie było tak żarliwe,

jak moja mowa.



Przebacz niewierność w spojrzeniu,

odstępstwa w słowach,

pokusy, które rodziły się w sercu,

grzechy języka.

środa, 17 sierpnia 2016

Modlitwa o owoce Ducha Świętego

 <<-- Poprzednia modlitwa

Duchu Święty, Boże, 
Miłości przedwieczna Ojca i Syna! 
Racz mi udzielić miłości swojej, 
abym nią miłował Boga i bliźniego.

Udziel mi wesela swego,
abym w Tobie tylko szukał pociechy
i radował się z łask od Ciebie otrzymywanych.

Udziel mi swego pokoju,
abym go zachował w stosunkach z Bogiem
i z ludźmi.

Daj mi cierpliwość,
abym wszystkie przykrości
zniósł z uległością i łagodnie,
bez goryczy i buntu.

Natchnij mnie dobrocią swoją,
abym był dla bliźnich swoich uczynny,
usłużny, uprzejmy, pożyteczny,
ku ich radości i zbudowaniu.

Obdarz mnie dobroczynnością,
abym potrzebom bliźnich
chętnie i szybko zaradzał.

Udziel mi cierpliwości,
abym z rozwagą i roztropnością
podejmował się zobowiązań
i sumiennie je wypełniał.

Obdarz mnie cichością,
abym znosił wady i ułomności bliźnich,
a wszystkie urazy chętnie darował.

Uzbrój mnie w zaufanie,
abym był daleki od podejrzliwości
względem moich bliźnich
i chętnie, szczerze z nimi przestawał.

Udziel mi pokory i skromności w myślach,
słowach i uczynkach.

Udziel mi, proszę, cnoty czystości,
abym nigdy świadomie i dobrowolnie
nie skalał swej duszy ani swego ciała.

Daj, abym był umiarkowany
i opanowany we wszystkim,
także w pokarmach i napojach,
skromny w ubiorze i zachowaniu. 


Obym cię Boski Gościu mej duszy
nigdy nie zasmucił żadnym grzechem,
a zwłaszcza odmową miłości.
Duchu Święty, Duchu Boży – Przyjdź! 



Przejdź do zakładki Przydatne modlitwy.







Polecane artykuły:


Reklama